Dziwny przypadek skarpetek

Publié le par Katarzyna Sobotka

Potrzeba zaznaczania swojego terytorium jest bardzo pierwotna, instyktowna, łatwozauważalna w królestwie zwierzęcym.

Pieski oddają się z determinacj żmudnej pracy obsiusiwania drzewek, płotów czy samochodów, szczególnie miejsc, gdzie inny przedstawiciel gatunku już się udzielał.

Koty ocierają się o sprzęty i ludzi ze swojego otoczenia zostawiając na nich związki infochemiczne.Te niewykastrowane spryskują, płynem wytwarzanym przez nerki, pionowe powieszchnie.

A ludzie?

Wyznaczamy granice, budujemy mury, stawiamy ogrodzenia i dzielnie ich bronimy.

Istnieją też przypadki indywidualne...

Od dawna zachodziłam w głowę dlaczego Koci Tata zrzuca ze stóp skarpetyki i rozkłada je w najróżniejszych punktach (strategicznych) naszego M.

Otóż Koci Tata odstrasza w ten sposób intruzów!

Wstyd przyznać się do takiej ignorancji, a jeszcze bardziej do mojej, jakże negatywnej, reakcji na to jego bohaterskie zachowanie, służące ochronie bezpieczeństwa naszej rodziny.

Chylę czoła!

Groźne skarpetki Kociego Taty...specjalnie noszone w różnych kolorach!

Groźne skarpetki Kociego Taty...specjalnie noszone w różnych kolorach!

Publié dans kocie odkrycia

Pour être informé des derniers articles, inscrivez vous :

Commenter cet article