Bezkrwawe łowy

Publié le par Katarzyna Sobotka

Bezkrwawe łowy

Naszą najczęstszą rozrywką jest spacer po parku. Odkąd odkryłam jakieś ptaki (szczygły?) delektujące się owocami persymony moje wizyty w parku przeobraziły się w łowy. Uzbrojeni w aparat fotograficzny czatujemy (z cierpliwie towarzyszącym mi Mruczusiem) na skrzydlaste smakosze. Sprawa nie jest łatwa! Najczęściej gapimy się na podziurawione, jak baloniki na jarmarcznych strzelnicach, owoce.

Bezkrwawe łowy

Dotychczas nie zdawałam sobie sprawy jak skomplikowane jest fotografowanie ptaków!

Taka koza, na przykład, potrafi zastygnąć w pozycji...

Bezkrwawe łowy

Z królikiem jest już trudniej!

Bezkrwawe łowy

Gdy chodzi o ptaki, to nerwy trzeba mieć żelazne! Unikają one za wszelką cenę oka obiektywu, wierząc pewnie, tak jak tradycyjne kultury, że zdjęcie kradnie duszę.

Ponadto, ze smutkiem stwierdzam, że aparat fotograficzny, który cenię głównie za to, że mieszcząc się w kieszeni kurtki umożliwia mi fotografowanie ciekawej codzienności na każdym kroku, zostawia dużo do życzenia pod względem technicznym.

Jednak się udało! Widać nawet nitkę persymony ciągnącą się z dzioba łakomczucha!

Bezkrwawe łowy

Mam nadzieję, że ktoś z Was pomoże zidentyfikować mi tego modela?

Z góry dziękuję!

Bezkrwawe łowy

Publié dans żyjątka

Commenter cet article

wierna czytelniczka i "spółka " 17/01/2014 10:49

Według mnie jest to szpak(znany miłośnik owoców,który w Polsce żeruje na czereśniach)Prawie czarny z metalicznym połyskiem ,w okresie godowym słabo zaznaczone białe perełki na prawie całym ciele i żółty dziób.W szacie spoczynkowej dziób ciemnieje ,białe plamki (u samiczek)stają się wyrażniejsze.A wpis bardzo mnie rozbawił , szczególnie te dwa Sherlocki Holmes'y :-)

mamie 16/01/2014 23:11

Les oiseaux se régalent des kakis