Dwa lata bloga i co się u nas zmieniło

Publié le par Katarzyna Sobotka

Kilka dni temu platforma Overblog zawiadomiła mnie, że mój blog ma już dwa lata. Od momentu jego stworzenia opublikowałam 64 wpisy, czyli 2.5 miesięcznie.

Nie jestem zbyt płodną blogerką, ale to nie chęć bycia blogerką przez duże "b" skłoniła mnie do założenia bloga. Będąc już wtedy ponad dziesięć lat na emigracji, bałam się zwyczajnie utracić umiejętność pisania w języku ojczystym.

Może myślicie, że nie można zapomnieć języka ojczystego, że udaję chcąc przekonać Was jak to się zasymilowałam i jaka jestem "zagraniczna". Nic błędniejszego. Oczywiście nie chodzi mi o zupełne zapomnienie, ale o zubożenie słownictwa, zatracenie łatwości wypowiadania się czy używania "kalek" wyrażeń z innego języka.

Od kiedy wyjechałam z Polski (a nawet już wcześniej, kiedy studiowałam anglistykę) musiałam uczyć się intensywnie a to angielskiego, a to hiszpańskiego i ostatnio francuskiego. Język polski schodził zawsze na drugi plan. Pisanie bloga motywuje mnie do dbania także o język ojczysty.

Bloga założyłam też myśląc o dzieciach. Chciałam rozwinąć w nich kreatywność i zbliżyć do języka polskiego.

Jeżeli chodzi o zmiany, to tydzień temu rodzina nam się powiększyła i zawitało u nas małe kociątko. Tytuł bloga, który oryginalnie wywodzi się od nazwiska ojca moich dzieci (Koci Tata naprawdę nazywa się Kot!) nabrał tym samym szerszego znaczenia. Proszę o przywitanie... Tigrou!

Dwa lata bloga i co się u nas zmieniło

Commenter cet article

zaniczka 22/12/2015 13:47

Niesamowite, to naprawdę Twój kot? :) Piękny

Katarzyna Sobotka 26/12/2015 19:04

Teraz już trochę podrósł i wygląda dużo poważniej, ale jest w dalszym ciągu słodki.

wierna czytelniczka i "spółka " 18/10/2015 21:48

Witam Cię Tigrou :-) , jesteś przesympatyczny ! Rośnij duży i mądry i bądz pociechą dla całej kociej rodziny !!!!!!