Konkurs "Jak wygląda świat według kotów"

Publié le par Katarzyna Sobotka

Konkurs zakończony. Nagroda zostanie wysłana do Wiernej czytelniczki & spółki. Serdecznie gratuluję!

Zobacz oryginalny obraz

Za oknem leje, niebo z hukiem rozdzierają błyskawice a ja zamiast klnąć aurę, która uwięziła mnie w domu, skaczę z radości.

Kochani czytelnicy, ze wzruszeniem, ogłaszam pierwszy w historii bloga konkurs!!!

Miłośnicy kotów, oto wielka szansa na wygranie karmy marki Pre
Vital!

Może to właśnie Wasz kociak będzie miał przyjemność skosztować pełnoporcjowej suchej karmy, 3 musów i 7 saszetek o różnych smakach, a wszystko to dzięki firmie PreVital

Puśćcie wodze fantazji!
Jak wygląda świat według kotów?
Piszcie w komentarzach pod postem. Konkurs potrwa do 19 kwietnia włą
cznie.

Szczęśliwy zwycięzca ( autor najciekawszego komentarza) zostanie wybrany przez Komisję ( w której skład wejdzie dwu przedstawicieli sponsora nagród i moja skromna osoba) już 20 kwietnia!

Publié dans konkurs

Pour être informé des derniers articles, inscrivez vous :

Commenter cet article

Xiaomi Mi Max 2 price in singapore 14/09/2017 18:16

I havent any word to appreciate this post.....Really i am impressed from this post....the person who create this post it was a great human..thanks for shared this with us.

cheap ssd vps web hosting 01/08/2017 19:49

Anything can be as few rank of scout for laudable along formation in sect to Swiftly i am upright rabid about the veritable incredible salubrious pose it’s cook-frank along deems to my hold work. Reward that in rank to contain a pretty accept.

wierna czytelniczka i "spółka " 25/04/2016 13:54

Dziękuję za nagrodę autorce bloga i fundatorowi nagrody PreVital-owi.Nagrodę właśnie przed chwilą otrzymałam.
Uszczęśliwiliście pewnego kota -:).
Może wyrazi ochotę "przerzucenia się " na karmę w/wymienionej firmy :-)

Katarzyna Sobotka 25/04/2016 15:32

Jeszcze raz gratuluje i smacznego ;)

wierna czytelniczka i "spółka " 14/04/2016 12:08

Mój zgłoszenie na konkurs :-)
Generalnie my koty nie mamy łatwego życia .
Zdane jesteśmy na łaskę i niełaskę naszych chlebodawców (karmodawców jak kto woli ).
Trzeba mieć dużo szczęścia żeby trafić na właściwego opiekuna ,który nas zrozumie. Będzie nas
odpowiednio traktował.Nie będzie mu przeszkadzało , że jesteśmy indywidualistami,chadzamy „ swoimi ścieżkami „ , dajemy się glaskać tylko wtedy , gdy mamy na to ochotę.Nie lubimy zakłócania naszej autonomii.
Znam wiele kotów ,które jednak miały dużo szczęścia .Mają kochających włascicieli. I koty te potrafią to docenić.Odwzajemniają miłość .Często naprawiają zdrowie swych opiekunów.
Badacze naszego gatunku potwierdzają ,że mamy taka moc.
Ale możemy mieć pecha trafiając na opiekunów-podrózników ,którzy lubują się w przemieszczaniu z miejsca na miejca , co wiąże się z opuszczaniem naszych wymoszczonych domowych pieleszy.pakowaniem nas do zamkniętych blaszanych , hałasująch ,trzęsących wehikułów.
Znosimy jednak to wszystko w imię miłości.
Ale nie daj boże trafić na czyścioszków , którzy uwazają ,że zbyt mało dbamy o higienę osobistą(a
przecież myjemy się na okrągło ) i wsadzaja nas na siłę do wanny z woda .Brrr.
Doceniamy natomiast ludzi o gołębich(mniam , mniam ) sercach , którzy potrafia przygarnąć zbłkąnego , porzuconego nieboraka, dać mu wikt i opierunek .
Znam wiele takich przykładów .W moim mieście jest osoba,która postępuje tak od lat.Na chwilę obecną w jej gospodarstwie znajduje się około 30 kotów (słownie trzydzieści ).
Były to ofiary potrąceń przez samochody, porzucone , zamożone itd.

Ja też swój szczęśliwy los zawdzięczam takiemu człowiekowi .
Moja pani przygarnęła mnie porzuconego w lesie .
Bóg jej zapłać ! Kleksik.